Usuwanie gniazd jaskółek – czy to legalne?
20 wrz
Osiem telefonów w tygodniu. Tyle średnio dostaję wiosną i latem od ludzi, którzy chcą „zlikwidować” jaskółki. Piszę to w cudzysłowie, bo tak to naprawdę brzmi, kiedy ktoś dzwoni. Nikt nie mówi „mam pytanie prawne dotyczące gatunku chronionego”. Ludzie mówią: zabrudzone okna, zesrany balkon, mam dość, przyjedźcie i się tego pozbądźcie.
Rozumiem to. Odchody na parapecie codziennie rano to nie jest problem teoretyczny. Ale odpowiedź, którą dostają ode mnie, zwykle ich zaskakuje: w większości przypadków, o które pytają, zrobienie tego tak jak chcą jest przestępstwem albo wykroczeniem. Nie moją opinią. Przepisem.
Najważniejsze wnioski:
- Jaskółki, w tym dymówka i oknówka, są objęte ochroną gatunkową. Nie wolno samowolnie niszczyć ich gniazd, jaj ani piskląt.
- Bez indywidualnego zezwolenia gniazdo z obiektu budowlanego można usunąć od 16 października do końca lutego, jeżeli wymagają tego względy bezpieczeństwa lub sanitarne, a gniazdo jest puste.
- Sam fakt, że gniazdo jest puste, nie oznacza automatycznie, że można je usunąć w dowolnym terminie.
- Trwałe zamknięcie dostępu do miejsca gniazdowania to już ingerencja w siedlisko, nie w gniazdo, i może wymagać osobnego zezwolenia RDOŚ.
Ten artykuł nie jest kolejnym poradnikiem o tym, jakie to jaskółki są pożyteczne. Jest o tym, co konkretnie wolno, czego nie wolno, kiedy i na jakiej podstawie prawnej, oraz ile to kosztuje, jeśli ktoś zrobi to po swojemu.
Jaskółki są objęte ochroną ścisłą. Bez wyjątku dla „mojej elewacji”
Dymówka i oknówka, czyli dwa gatunki jaskółek, które faktycznie gnieżdżą się na budynkach w Szczecinie i okolicy, są w Polsce objęte ochroną gatunkową ścisłą. Podstawa to ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody oraz rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt.
Artykuł 52 ustawy wprowadza wobec nich zestaw zakazów. Dla naszej sprawy liczą się trzy:
- zakaz niszczenia, usuwania lub uszkadzania gniazd,
- zakaz niszczenia siedlisk stanowiących obszar rozrodu i wychowu młodych,
- zakaz umyślnego płoszenia i niepokojenia w okresie lęgowym w miejscach rozrodu.
To nie jest zalecenie ani apel jakiejś fundacji. To zakaz ustawowy, którego naruszenie ma konsekwencje karne. Napiszę to wprost, bo w rozmowach telefonicznych ludzie często zakładają, że skoro gniazdo jest „na mojej ścianie”, to decyduje właściciel budynku. Nie decyduje. Prawo własności nieruchomości nie daje uprawnienia do niszczenia gatunku chronionego, który się na niej zagnieździł.
Mit numer jeden: „puste gniazdo mogę zerwać”
To najczęstsze uzasadnienie, jakie słyszę. Nie ma piskląt, nie ma jajek, więc problem sam się rozwiązał i można je strącić. Nieprawda, i to z dwóch powodów.
Po pierwsze, ochrona dotyczy samego gniazda jako takiego, niezależnie od tego, czy jest aktualnie zajęte. Przepisy dotyczące ochrony gatunkowej obowiązują przez cały rok, nie tylko w sezonie lęgowym. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach przypominała o tym publicznie jeszcze w czerwcu 2026 r., po kolejnych zgłoszeniach zniszczonych gniazd na Śląsku.
Po drugie, i to jest argument, który do właścicieli budynków trafia lepiej niż paragraf: jaskółki w ogromnej większości wracają do tego samego gniazda rok po roku, jeśli tylko przetrwa zimę. Zrywasz puste gniazdo we wrześniu, a w kwietniu masz dokładnie ten sam problem, tyle że teraz ptaki muszą budować od nowa, co wydłuża cały sezon lęgowy przy twoim oknie, a nie skraca.
Kiedy naprawdę można usunąć gniazdo bez indywidualnego zezwolenia
Jest jeden konkretny wyjątek i warto go znać dokładnie, bo od niego zależy, czy ktoś złamie prawo, czy nie.
Rozporządzenie z 16 grudnia 2016 r. przewiduje odstępstwo od zakazu usuwania gniazd ptasich z obiektów budowlanych i terenów zieleni w okresie od 16 października do końca lutego, jeżeli wymagają tego względy bezpieczeństwa lub sanitarne. To odstępstwo działa automatycznie, bez wniosku do RDOŚ, pod warunkiem że spełnione są łącznie trzy rzeczy:
- jest to konkretny termin: 16 października do końca lutego, nie żaden inny miesiąc,
- w gnieździe nie ma jaj ani piskląt i nie trwa aktywny lęg, co trzeba sprawdzić, nie zakładać,
- usunięcie wynika ze względów bezpieczeństwa lub sanitarnych, a nie z tego, że komuś gniazdo przeszkadza estetycznie.
Poza tym oknem czasowym albo bez spełnienia pozostałych warunków, jedyna legalna droga to zezwolenie regionalnego dyrektora ochrony środowiska na podstawie art. 56 ustawy o ochronie przyrody. RDOŚ wydaje je tylko, gdy nie ma rozwiązania alternatywnego, działanie nie zagraża populacji gatunku oraz spełniona jest jedna z przesłanek ustawowych, na przykład względy zdrowia lub bezpieczeństwa powszechnego. To procedura administracyjna, nie telefon w dniu, w którym komuś puściły nerwy.
Gniazdo to nie to samo co siedlisko
Tu jest różnica, którą pomijają niemal wszystkie poradniki, a która ma znaczenie prawne. Ustawa osobno definiuje siedlisko jako obszar występowania gatunku w ciągu całego życia lub w dowolnym stadium rozwoju. Odstępstwo, o którym pisałem wyżej, dotyczy wyłącznie gniazd. Nie obejmuje trwałego zablokowania miejsca, w którym ptaki od lat się gnieżdżą.
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wskazuje wprost, że nawet w okresie od 16 października do końca lutego, bez odpowiedniej decyzji nie wolno prowadzić prac powodujących zniszczenie siedliska, na przykład przez trwałą likwidację wykorzystywanych szczelin i ubytków w elewacji, jeżeli miejsca te są faktycznie wykorzystywane przez chronione zwierzęta.
W praktyce oznacza to, że usunięcie samego gniazda zimą, zgodnie z warunkami wyżej, jest legalne. Ale trwałe zamurowanie wnęki albo zabudowanie okapu siatką uniemożliwiającą jakiekolwiek gniazdowanie w przyszłości to już ingerencja w siedlisko, a nie w gniazdo, i może wymagać osobnego zezwolenia RDOŚ oraz w niektórych przypadkach działań kompensacyjnych, na przykład montażu półek gniazdowych w innym miejscu na tej samej elewacji.
Ile to kosztuje, jeśli zrobisz to po swojemu
To pytanie, które w końcu pada w każdej rozmowie, więc odpowiadam wprost, z konkretami, nie ogólnikami.
Naruszenie zakazów wobec gatunku chronionego bez zezwolenia lub wbrew jego warunkom to wykroczenie z art. 131 pkt 14 ustawy o ochronie przyrody, zagrożone karą aresztu albo grzywny. Jeśli dodatkowo dojdzie do bezprawnego zabicia lub uśmiercenia zwierzęcia, na przykład piskląt w niszczonym gnieździe, wchodzi w grę ustawa o ochronie zwierząt: art. 35 ust. 1 przewiduje za to karę pozbawienia wolności do 3 lat. Jeżeli sprawca działa ze szczególnym okrucieństwem, art. 35 ust. 2 podnosi zagrożenie do kary od 3 miesięcy do 5 lat.
To nie są przepisy martwe. W praktyce sądy orzekały już w takich sprawach kary rzędu kilku tysięcy złotych grzywny wraz z nawiązką na cele ochrony zwierząt, a w bardziej rażących przypadkach, gdy zniszczono gniazdo z pisklętami, zapadały wyroki obejmujące łącznie kilkanaście tysięcy złotych kar i nawiązek. RDOŚ w Katowicach wprost informuje, że zgłoszenia zniszczenia gniazd trafiają do organów ścigania, choć część spraw bywa umarzana z braku możliwości ustalenia sprawcy. To nie jest zachęta do ryzyka, tylko informacja, że ryzyko jest realne, nawet jeśli nie zawsze kończy się wyrokiem.
Co realnie można zrobić, zamiast łamać prawo
Tu kończy się prawo, a zaczyna praktyka, czyli to, po co ludzie właściwie do mnie dzwonią.
Jeśli sezon lęgowy trwa, jedyna legalna droga to poczekać. Jaskółki lęgną się od wiosny do mniej więcej połowy sierpnia, w zależności od warunków pogodowych i konkretnego gatunku. W tym czasie problemem zajmuję się od strony sanitarnej, a nie ptasiej: zabezpieczenie parapetu, balkonu czy elewacji przed odchodami, tak żeby nie niszczyły tynku i nie stwarzały ryzyka sanitarnego, bez naruszania samego gniazda.
Po zakończeniu sezonu, w oknie 16 października do końca lutego, jeśli gniazdo jest puste i faktycznie stwarza problem sanitarny, mogę je legalnie usunąć razem z zabezpieczeniem miejsca. To jest moment, w którym wchodzi realna robota DDD: nie samo gniazdo jest problemem, tylko materiał organiczny, odchody i to, co się w nich zbiera przez sezon. Oczyszczenie i dezynfekcja miejsca po usunięciu pustego gniazda to coś, co faktycznie rozwiązuje problem sanitarny, a nie tylko przenosi go na wiosnę.
Jeśli komuś zależy na tym, żeby jaskółki nie wróciły w to samo miejsce na stałe, to jest osobna rozmowa, bo dotyczy siedliska, nie gniazda, i wymaga sprawdzenia, czy dane miejsce nie wymaga zezwolenia RDOŚ przed jakąkolwiek trwałą zmianą.
Konkretny przypadek, żeby było jasne, jak to wygląda w praktyce
Zgłoszenie z wielorodzinnego budynku, kilka gniazd przy oknach na jednej z wyższych kondygnacji. Mieszkańcy chcieli, cytuję, żeby „to zniknęło do wiosny”. Pierwsze pytanie, jakie zadaję w takiej sytuacji, to nie „kiedy przyjechać”, tylko: ile gniazd, czy są zajęte, jaki gatunek, i czy problem dotyczy samego gniazda czy też miejsca jako takiego na kolejne lata.
Dopiero po ustaleniu tego mówię, co da się zrobić zgodnie z prawem i kiedy. Czasem odpowiedź brzmi: nic teraz, dopiero po sezonie. I to jest odpowiedź, której zarząd wspólnoty zwykle nie chce usłyszeć, ale jest to jedyna odpowiedź zgodna z przepisami.
FAQ – usuwanie gniazd jaskółek
Czy można usunąć puste gniazdo jaskółki?
Nie w dowolnym terminie tylko dlatego, że jest puste. Bez indywidualnego zezwolenia przepisy pozwalają usuwać gniazda ptasie z obiektów budowlanych od 16 października do końca lutego, jeżeli wymagają tego względy bezpieczeństwa lub sanitarne.
Czy można usunąć gniazdo jaskółki we wrześniu?
Samo opuszczenie gniazda przez ptaki nie uruchamia zimowego odstępstwa. Okres wskazany w rozporządzeniu zaczyna się dopiero 16 października. Wcześniej usunięcie gniazda wymaga indywidualnego zezwolenia RDOŚ.
Czy po usunięciu gniazda można zabezpieczyć elewację, żeby jaskółki nie wróciły?
Nie zawsze. Usunięcie gniazda i trwałe zablokowanie siedliska to dwie różne sprawy prawne. Trwałe uniemożliwienie dostępu do miejsca rozrodu może wymagać osobnego zezwolenia RDOŚ, nawet jeśli prace wykonywane są zimą.
Czy wspólnota mieszkaniowa może zlecić usunięcie gniazd?
Może zlecić prace tylko w zakresie zgodnym z przepisami. To, że gniazdo znajduje się na budynku wspólnoty, nie wyłącza ochrony gatunkowej. Przed pracami ustalam gatunek, stan gniazda, termin oraz planowany zakres ingerencji.
Czy po usunięciu gniazd trzeba wykonać dezynfekcję lub dezynsekcję?
Nie automatycznie w każdym przypadku. Zakres prac sanitarnych ustalam na podstawie oględzin i stopnia zanieczyszczenia. Po gniazdowaniu zostają odchody i materiał organiczny, a jeśli oględziny wykażą obecność organizmów wymagających zwalczania, dobieram odpowiednią metodę dezynsekcji.
Masz gniazda jaskółek na elewacji w Szczecinie lub okolicy
Zajmuję się oględzinami miejsc gniazdowania i określaniem zakresu prac związanych z oczyszczeniem, dezynfekcją i zabezpieczeniem budynku. Przy gatunkach chronionych zakres i termin prac ustalam zawsze zgodnie z obowiązującymi przepisami ochrony przyrody, nie na życzenie.
Wyślij zdjęcie miejsca gniazdowania. Na jego podstawie wstępnie ocenię sytuację, jeszcze przed wizją lokalną.
Źródła i podstawa prawna
- Rozporządzenie Ministra Środowiska z 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt – zakazy oraz odstępstwo dla usuwania gniazd od 16 października do końca lutego.
- Ustawa z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt – tekst jednolity – art. 35 dotyczący odpowiedzialności za bezprawne zabicie lub uśmiercenie zwierzęcia.
- RDOŚ w Warszawie: Termomodernizacja budynków a ochrona zwierząt – różnica między usunięciem gniazda a zniszczeniem siedliska.
- RDOŚ w Katowicach: Stop niszczeniu gniazd jaskółek i płoszeniu ptaków – komunikat z 2026 r.
Marcin Końca, certyfikowany technik DDD z doświadczeniem zdobytym w Szwecji i Niemczech. Arenzano DDD Szczecin, pluskwyszczecin.pl. Ostatnia aktualizacja: wrzesień 2026.
Sprawdź naszą ofertę już dziś
Odwiedź naszą stronę, aby odkryć nasze usługi i skorzystać z wyjątkowych ofert, które podniosą Twój biznes na wyższy poziom.
Przeglądaj inne artykuły
3 wrz
Jak usunąć zapach papierosów z mieszkania? Czy ozonowanie wystarczy?
Zapach papierosów może pozostać w mieszkaniu długo po wyprowadzce palacza. Wyjaśniam, dlaczego samo wietrzenie często nie wystarcza, kiedy ozonowanie ma sens i dlaczego najpierw trzeba usunąć źródło problemu.
30 sie
Pluskwy w Airbnb i apartamencie na wynajem – procedura dla właściciela
Pluskwy w Airbnb lub apartamencie na wynajem? Procedura dla właściciela: zgłoszenie gościa, kontrola, dezynsekcja, rezerwacje i powrót do wynajmu.
23 sie
Pluskwy w hotelu – co zrobić, gdy gość zgłosi pluskwę?
Gość zgłosił pluskwę w pokoju hotelowym? Sprawdź, co zrobić krok po kroku: kiedy wyłączyć pokój ze sprzedaży, jak przeprowadzić kontrolę, czy sprawdzić sąsiednie pokoje i jak ograniczyć ryzyko przeniesienia pluskiew do innych pokoi. Praktyczna procedura dla hoteli, hosteli, pensjonatów i apartamentów na wynajem krótkoterminowy.